sobota, 11 kwietnia 2026

CZY PRAGNIESZ DOŻYĆ DO SYTA?

 Może nie tylko w historii mojego życia zachodzi jakaś sytuacja kryzysowa, bez względu na przyczynę (chociażby  pogorszenie zdrowia), że człowiek kurczowo chce utrzymać życie. 

Dlaczego i na jak długo?

Boże, jeszcze nie teraz... Może nim dzieci skończą maturę...

Następnym razem:

Przed nimi studia, będą już potem samodzielne. Nie będę tak bardzo potrzebna...

Długo potem:

Na kogo wyrosną te wnuki?....

W czym dorośli ludzie  - rodzice, dziadkowie chcą uczestniczyć, czego chcą być obserwatorami, kiedy wreszcie zaczną żyć dla siebie. Kiedy będą mogli powiedzieć, ale nie z poczuciem rezygnacji, że są spełnieni.

Oby umieć żyć tak, jakby ten dzień miałby być ostatnim, nie żałując poprzednich. 

Nie chodzi mi o stan, kiedy człowiek stwierdzi, że wszystko już w życiu osiągnął, czuje się spełniony i mógłby zakończyć w tym momencie życie , że jest nasycony życiem do pełna.

Osoby przeżywające śmierć kliniczną ( skądinąd chciałabym zobaczyć Niebo i przeżyć niesamowite spotkania rzutujące na sposób życia po ich powrocie) wracają, do żywych, bo ...

- są odsyłani przez Stwórcę

- lub na własną prośbę - nie dlatego, że nie "dożyli do syta", ale otrzymali jakieś zlecenie do wykonania, najczęściej związane z Miłością. 

Jeśli chcesz być napełniony w życiu do syta, to najwartościowszym pokarmem jest ......... MIŁOŚĆ

Przedwczoraj po południu nasyciłam się 2 książkami o tematyce "życie po życiu"

Polecam:



Opis
Niebo Niespodziewana podróż
Jim Woodford, Thom Gardner
Moje spotkanie z Bogiem, aniołami i życiem po życiu
Jim Woodford, doskonały pilot i odnoszący sukcesy biznesmen, miał wszystko - kochającą rodzinę, znaczne bogactwo i powodzenie. Ale to nie wystarczało, aby zaspokoić pustkę, którą odczuwał w sercu. Zawsze odczuwał głód czegoś więcej. A potem umarł... Nigdy nie był człowiekiem religijnym. Jeśli chodzi o sprawy Boga i wiary, był mocno ambiwalentny. Ale kiedy przez ponad 11 godzin leżał w łóżku szpitalnym w stanie śmierci klinicznej, jego świadomość została przeniesiona do cudów Nieba i odczuła mrożącą krew w żyłach grozę piekła, wciągającego duszę w wieczną ciemność. A kiedy wrócił, zmienił się na zawsze.

"Kiedy będziecie czytać tę książkę, moja relacja może wydawać się wam nieprawdopodobna czy trudna do uwierzenia - zbyt piękna, by mogła być prawdą. Niemniej jednak jest prawdziwa. Z przyczyn medycznych przez 11 godzin mój mózg nie wykonywał żadnej aktywności. W tym czasie doświadczyłem chwały Nieba i ujrzałem na moment przerażający mrok piekła...
      Odrobina pogody Nieba i dobroci Boga w jakiś sposób przywędrowały ze mną z powrotem na ziemię. Czuję to każdego dnia. (...) Nie jestem kaznodzieją ani prorokiem czy ekspertem w kwestii Nieba. Jestem po prostu człowiekiem, który zobaczył przebłysk Jego chwały, a teraz pragnie dzielić się Nim z samotnym i zmęczonym światem".


Opis
Sid Roth i Lonnie Lane
Niebo jest wspanialsze  niż myślisz!
"Nie ma na ziemi języka, który mógłby odpowiednio opisać miejsce, które jest nie do opisania. Tam miłość ma inny wymiar niż nasze wyobrażenie o miłości. Miłość, którą On obdarzył mnie natychmiast po moim tam przybyciu, była tak bardzo pełniejsza niż wszystko, co moglibyśmy doświadczyć na ziemi! Richard Eby Kiedy pierwszy raz zahaczyłem Jezusa, byłem całkowicie przytłoczony. Kiedy On na ciebie patrzy, Jego oczy przeszywają cię na wskroś. To po prostu Miłość! Rozpłynąłem się w Jego obecności Gary Wood Jezus przemówił do mnie swoim głosem. Jego głos był pełen mocy i potęgi, ale kiedy dotarł do mnie, był dla mnie życiem i pocieszeniem! Słowa, które do mnie wypowiedział, pochodziły prosto z Jego serca, tak jak wszystko inne w Niebie. Dean Braxton A więc to jest Niebo! Te prawdziwe historie to wyjątkowa, osobista okazja, by zasmakować Nieba tu, na ziemi. Książka zawiera świadectwa dziesięciu zwykłych ludzi, którzy dotknęli tajemnicy Nieba - umarli i powrócili do życia, otrzymali niezwykłą wizję lub sen, a o swoich przeżyciach opowiedzieli w programie telewizyjnym Sida Rotha "Its Supernatural!".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZY MÓZG MOŻE "ZJADAĆ SAM SIEBIE"

    Naukowcy badający metabolizm mózgu odkryli, że podczas długiego, wyczerpującego wysiłku fizycznego, mózg może zacząć „zjadać” własną mie...