piątek, 3 lipca 2026

MAŁA SKRZYNKA POMOŻE W WALCE Z ALZHEIMEREM

 Ten artykuł pochodzi z 2018 roku.  Jak dotąd, nie mogę znaleźć informacji na temat dalszych postępów w tym projekcie. Póki co, proszę, zapoznajcie się z artykułem opublikowanym na portalu Polskie Radio -  poniżej.

Choroba Alzheimera jest jednym z tych schorzeń, których współczesna nauka nie jest w stanie skutecznie leczyć. Możemy jedynie trochę oddalać w czasie jej nieuchronne skutki. Technologia opracowana przez Queensland Brain Institute z Australii, może dać medycynie potężny oręż do walki z chorobą.

2018-12-29,


Istnieją dwie najpopularniejsze hipotezy dotyczące przyczyn choroby Alzheimera.
Jedna z nich wiąże schorzenie z obecnością tak zwanych białek tau, których odnogi zaczynają w mózgu łączyć się ze sobą tworząc splątane nici, co najpierw zakłóca pracę neuronu, a potem powoduje jego śmierć.





Prawidłowa i nieprawidłowa budowa neuronu

Druga hipoteza wiąże otępienie z zaleganiem na zewnątrz neuronów amyloidu, szkodliwego białka przypominającego skrobię. Złogi wpływają na synapsy, czyli miejsce łączenia jednej komórki nerwowej z drugą zakłócając i w końcu uniemożliwiając komunikację między nimi. Ta sama substancja odpowiedzialna jest za zwiększone ryzyko mikrowylewów, które w znaczący sposób przyspieszają otępienie.




Złogi amyloidu zakłócają pracę neuronów

Nowa metoda wynaleziona przez naukowców z antypodów uderza w jedną i drugą przyczynę choroby. Słowa „uderza” użyłem nieprzypadkowo. Nowa technologia to po prostu fale dźwiękowe o bardzo wysokiej częstotliwości, czyli mówiąc prościej- ultradźwięki. To ta sama metoda, jakiej używa się w badaniach USG.

Do eksperymentu uczeni wybrali podstarzałe myszy mające objawy demencji. Wiek gryzoni odpowiadał ludzkiemu przedziałowi od 80 do 90 lat. Badacze najpierw podali zwierzętom dożylnie mikrobąbelki, które w normalnych warunkach nie powodują żadnych szkód w organizmie, bo ze względu na swoje mikroskopijne rozmiary nie zakłócają pracy serca.

Następnie, do głów otępiałych gryzoni przystawiono głowicę emitującą ultradźwięki. W miejscu aplikacji, bąbelki zaczęły pękać, pokonując barierę krew- mózg i rozbijając złogi amyloidu w głowach mysich seniorów. Spowodowało to natychmiastową poprawę funkcjonowania zwierzęcych mózgów. Poprawę mierzoną obiektywnie w testach pamięci i orientacji przestrzennej.

Technologia, mimo że brzmi dziwnie i nawet groźnie, nie powoduje skutków ubocznych w delikatnych, małych mózgach starych myszy, będzie ją więc można już niedługo testować na ludziach- twierdzi profesor Jurgen Gotz z australijskiego instytutu. Co więcej, dzięki tej metodzie, badacze zmniejszyli u myszy ilość splątanych białek tau, czyli drugiej substancji odpowiedzialnej za Alzheimera. Mikrobąbelki i ultradźwięki w połączeniu z podaniem specyficznych przeciwciał, wzmacniają efekt tych ostatnich. A to dlatego, że nowy wynalazek pozwala na skuteczne pokonanie bariery krew-mózg. To właśnie szczelność tej bariery powodowała, że farmakologiczne leczenie Alzheimera było tak nieskuteczne. Upraszczając sprawę: ultradźwięki powodują wibracje, które w połączeniu z uwalniającymi się z żył bąbelkami, kruszą złogi amyloidu i splątanych białek tau. Dodatkowo cały proces pomaga dotrzeć do tkanki nerwowej lekarstwom, które w innych okolicznościach by do niej nie dotarły.

Naukowcy dostali niedawno równowartość amerykańskich 10 milionów dolarów od australijskiego rządu na dalsze badania. Pozwoli to na przejście do testów na ludziach już w 2019 roku. Ostatecznym celem Australijczyków, jest skonstruowanie niedrogiego, przenośnego urządzenia, które pomoże leczyć a we wczesnej fazie nawet zapobiegać chorobie Alzheimera. A ja mam nadzieję już za rok napisać o pomyślnym wyniki tych testów i zapoczątkowania masowej produkcji małej skrzyneczki leczącej Alzheimera. 
Czego sobie i Wam życzę. 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:


🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.

🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj


2 komentarze:

  1. Mam nadzieję, że badania pójdą w dobrym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taka nadzieję, ponieważ duże oczekiwania ma coraz większa część populacji ludzi starszych. Choroba ta zbiera ostatnio coraz obszerniejsze żniwa.

      Usuń

KIEDY UMYSŁ ZACZYNA ODCHODZIĆ... ROZMOWY Z TELEWIZOREM I Z AI

     Wchodząc na ten blog, szybko uświadamiamy sobie, że nie jest to tylko miejsce na popularnonaukowe ciekawostki. To przestrzeń, w której ...