![]() |
Jednym z największych wyzwań w odkrywaniu kosmosu - i odkryciach jako takich - jest rozróżnienie, kiedy dwie rzeczy tylko wyglądają podobnie, a kiedy naprawdę są takie same.
Galaktyki spiralne i huragany nie maja ze sobą nic a nic wspólnego - mimo, że wyglądają podobnie. Ponadto można napotkać galaktykę spiralną o dwóch ramionach, podczas gdy dwuramiennego huraganu nigdy jeszcze nie zaobserwowano.
Co jeszcze ważniejsze, siły odpowiedzialne za powstanie tych dwóch bytów są całkowicie od siebie niezależne. Za tworzenie się huraganów odpowiadają różnice w ciśnieniu atmosferycznym, ogrzewanie wód oceanicznych oraz silą Coriolisa spychająca chmury w bok, wskutek czego powstają ich koliste wzory.
Jeśli chodzi zaś o galaktyki, to mamy tu do czynienia wyłącznie z oddziaływaniem grawitacyjnym, a spiralny wzór jest tworzony przez nowo narodzone gwiazdy.
Zatem pozory mogą mylić

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz