Obojętnie, czy chodzi o gwałtowną kłótnię między przyjaciółmi, czy przesłuchanie przez jakieś służby państwowe , manipulator atakuje przede wszystkim cztery obszary mózgu - podobnie, jak trojan atakuje komputer: przednią korę obręczy (ACC0, ciało migdałowe, korę oczodołową (OFC) oraz brzuszno-przyśrodkową korę przedczołową (vmPFC0.
Po dotarciu do nich kod manipulacyjny zakłóca zasady regulujące działanie i odnośny obszar wysyła do ciała następujące polecenie: podwyższyć ciśnienie krwi oraz poziom hormonów stresu. Serce zostaje zalane adrenaliną i noradrealiną, co może wywoływać bóle w klatce piersiowej, a także duszności.
Dla organizmu jest to dyskomfort, domaga się on natychmiastowej ulgi, bez względu na długoterminowe konsekwencje.
I choć osoba manipulowana nie jest do końca przekonana, to rośnie prawdopodobieństwo, że zgodzi się z manipulatorem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz