poniedziałek, 31 sierpnia 2026

NIEZIDENTYFIKOWANE OBIEKTY PŁYWAJĄCE (USO)


Tysiące zgłoszeń. Nowa teoria o podwodnym UFO nabiera na sile


W USA zgłoszono tysiące niezidentyfikowanych obiektów w okolicy linii brzegowych
Foto: Jam Press/East News


Aplikacja zbiera dane o UFO. Kilkadziesiąt tysięcy zgłoszeń.

Enigma, organizacja zajmująca się badaniem niezidentyfikowanych obiektów, stworzyła aplikację (o takiej samej nazwie), która cieszy się dużą popularnością. Aplikacja od chwili jej uruchomienia w 2022 r. odnotowała ok. 30 tys. obserwacji UFO - podano na stronie internetowej firmy. Wiele zgłoszeń wcale nie dotyczy obiektów latających. Od sierpnia zgłoszono ponad 9 tys. obserwacji obiektów nieopodal linii brzegowej USA i innych dużych zbiorników wodnych.
"Obiekty płynnie poruszają się między powietrzem a wodą"

Niezidentyfikowane obiekty pływające (USO) każdy obiekt wykryty pod wodą, którego nie można natychmiast zidentyfikować ani wyjaśnić. Można je wykryć zarówno za pomocą czujników, jak również gołym okiem. Świadkowie często opisują je jako obiekty poruszające się z niewiarygodnie dużą prędkością, precyzyjnie zmieniające kierunek, a także płynnie poruszające się między wodą a powietrzem.

- Naprawdę interesujące są dla mnie raporty o amerykańskich okrętach podwodnych wykrywających jednostki poruszające się pod wodą - powiedział w wywiadzie dla Fox News Kent Heckenlively, autor książki "Katastrofalne ujawnienie: Obcy, głębokie państwo i prawda".
UFO ukrywa się w oceanie? Zwolennik teorii spiskowych: to miałoby sens

Jak podają media w USA, z 9 tys. odnotowanych tajemniczych obiektów, ok. 500 zauważono w odległości ok. 8 km od linii brzegowej. "Ponad 150 obiektów rzekomo zaobserwowano, gdy unosiły się nad zbiornikami wodnymi, ale też zanurzały się bądź wynurzały się z nich"- podaje Fox News. Najwięcej zgłoszeń w aplikacji odnotowano w Kalifornii i na Florydzie. W pierwszym stanie było to 389 takich przypadków, w drugim - 306.

- Wydaje się, że istnieje pięć lub sześć obszarów, w których obserwuje się naprawdę dużą aktywność UFO w pobliżu wody - stwierdził Heckenlively. - To miałoby sens. Przeciętny człowiek myśli sobie: "Dobrze, skoro te obiekty istnieją, to jak mogły przybyć na Ziemię i się ukryć?". Ocean wydaje się idealnym miejscem do ukrycia się - ciągnął dalej.

Podobną opinię ma Tim Gallaudet, emerytowany kontradmirał marynarki wojennej USA. W raporcie, opublikowanym przez niego w ubiegłym roku, były wojskowy stwierdził, że nagrania, którymi dysponuje Pentagon "ukazują technologię zagrażającą bezpieczeństwu morskiemu USA". Mówił też o "względnej niewiedzy na temat globalnego oceanu". "To, że niezidentyfikowane obiekty o niewyjaśnionych cechach wkraczają w przestrzeń wodną USA, a Departament Wojny nie podnosi wielkiego alarmu, jest sygnałem, że rząd nie dzieli się całą swoją wiedzą na temat anomalii we wszystkich domenach" - napisał.
Niezidentyfikowane obiekty. "Poruszały się w sposób niemożliwy do osiągnięcia przez człowieka"

Według relacji Gallaudeta, istnieje nagranie - wykonane w 2019 r. - na którym widać niezidentyfikowany obiekt, który przelatywał obok okrętu USS Omaha, należący do amerykańskiej marynarki wojennej. Następnie - rzekomo - miał zanurzyć się w Pacyfiku. "Piloci, wiarygodni obserwatorzy (korzystający m.in. ze skalibrowanej aparatury wojskowej) zarejestrowali obiekty przyspieszające z dużą prędkością, przekraczające granicę powietrza i morza w sposób niemożliwy do osiągnięcia przez człowieka" - opisywał Gallaudet.
Teorie spiskowe. "Rząd nad okłamuje"

Pentagon nie odniósł się do prośby Fox News o komentarz. Heckenlively zarzucił politykom, że nie są w tej sprawie transparentni. Stąd musiały powstać aplikacje, takie jak Enigma. - Jestem sceptyczny wobec kwestii związanych z obcymi. Ale jednocześnie przekonany, że rząd nas okłamuje - stwierdził dwuznacznie rozmówca stacji.


Źródło: Fox News/łl

<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj

niedziela, 30 sierpnia 2026

ORKI SMAKOSZAMI WĄTRÓBEK

Orki atakują młode żarłacze białe. Zjadają tylko jeden organ
Stado orek u wybrzeży Meksyku poluje na młode żarłacze białe i pożera ich wątroby - zauważyli naukowcy. Podobne zjawisko ma miejsce u wybrzeży RPA, jednak tam ofiarami orek są dorosłe osobniki rekinów.


Moment ataku stada orek na młodego żarłacza białego
Foto: Vimeo/Erick Higuera Imagery/screen


Meksyk. Orki polują na żarłacze białe

Naukowcy z Meksyku, w opublikowanych w poniedziałek wynikach badań, podają, że orki potrafią "ukąsić tłuszczowe organy - takie jak wątroba - należące do drapieżników". Zespół badaczy przeanalizowali dwa nagrania ataków stada orek na młode żarłacze białe, do których doszło w 2020 i 2022 r. w Zatoce Kalifornijskiej. Przebiegłe drapieżniki przewróciły żarłacze na grzbiet, aby je ogłuszyć, a następnie - rozcinając im boki - dostały się do wątroby.

Na jednym z nagrań zarejestrowano, jak wszyscy członkowie stada dzieliły się różowym tłuszczem wątroby, podczas gdy reszta ciała rekina tonęła w głębinach oceanu. Na darmowy posiłek wyraźnie liczył też lew morski. Jednak orki wydmuchiwały bańki, prawdopodobnie po to, aby go odstraszyć.

- Widziałem na monitorze, że z boku rekina zwisała naderwana wątroba. Po kilku minutach orka wynurzyła się, trzymając wątrobę w pysku - mówił w rozmowie z NBC News Erick Higuera-Rivas, biolog morski i współautor badania, który nie krył zaskoczenia, że ofiarą padł żarłacz biały. - Nie mogłem w to uwierzyć - podkreślił.

Orki atakują żarłacza białego. Fot. Vimeo/Erick Higuera Imagery/screen

"To niezwykłe, że żarłacze białe mogą być ofiarami"

- Nagrania przypominają, że nawet drapieżniki muszą być ostrożne - wtórowała Heather Bowlby, naukowiec z Fisheries and Oceans Canada, która uczestniczyła w opisywanym badaniu. - Jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia o żarłaczach białych jako o osobnikach ze szczytu łańcucha pokarmowego. Czymś niezwykłym jest uświadomienie sobie, że mogą być ofiarami - dodała.

Moment ataku. Fot. Vimeo/Erick Higuera Imagery/screen

W ocenie naukowców, ataki na żarłacze - sfilmowane w 2020 i 2022 r. - zostały przeprowadzone przez tę samą grupę orek. Badacze zauważyli, że często odwiedza ona wody w rejony wybrzeża Kalifornii Dolnej - stanu w północno-zachodnim Meksyku. "Stado poluje wyłącznie na osobniki chrzęstnoszkieletowe: rekiny i wieloryby" - relacjonuje NBC News.

Ataki na żarłacze białe w RPA. "Podobne, ale nie identyczne"

Erick Higuera-Rivas obserwuje (i filmuje) stado od ponad dekady. Wcześniej atak orek na żarłacze białe zauważono jedynie u wybrzeży RPA, gdzie - jak czytamy - "od lat polują one na rekiny, wyrywając im wątroby, a ich zwłoki wyrzucają na brzeg".

NBC News cytuje również Alison Towner, biolog morską z Uniwersytetu Rhodesa w RPA, która badała to zjawisko. Badaczka zauważyła, że zachowanie stada orek u wybrzeży Meksyku jest podobne, choć nie identyczne. Otóż "orki w Meksyku polują na młode rekiny, podczas gdy te w RPA głównie na osobniki dorosłe".

"Obserwacja tego zachowania w Meksyku sugeruje, że poszczególne grupy orek wypracowały własne strategie polowania na rekiny" - napisała Towner w mailu do redakcji NBC News. Dodała, że wprawdzie "celem jest ten sam narząd", ale "technika ataku różni się nieznacznie od tej, którą udokumentowaliśmy w RPA, co wskazuje na specyficzne uczenie się danej grupy".


Źródło: NBC News/łl
<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj

sobota, 29 sierpnia 2026

ILE PLASTIKU ZAGOŚCIŁO SIĘ W NASZYCH MÓZGACH?


W naszych mózgach jest łyżka plastiku.
 Naukowcy alarmują - problem się pogłębia.


Foto: TEK IMAGE/Science Photo Library RF/East New

Zanieczyszczenie mikroplastikiem odbija się na stanie środowiska i zdrowia ludzi, w tym na kondycji naszego mózgu. 

Rośnie poziom mikroplastiku w mózgu. 

Zespół badawczy z Uniwersytetu Nowego Meksyku ustalił, że próbki mózgu pobrane w 2024 r. zawierały niemal 50 proc. więcej mikroplastiku niż te sprzed ośmiu lat. Najnowsze badanie wykazało, że "przeciętny mózg zawierał około siedmiu gramów plastiku - tyle samo wynosi zawartość jednorazowej łyżki" - podaje portal The Cool Down (TCD). Eksperci wykryli wyższy poziom mikroplastiku w mózgach osób w z demencją. W ocenie badaczy przyczyną może być fakt, iż "mózgi tych osób mają bardziej porowatą barierę krew-mózg i są mniej zdolne do usuwania toksyn".

To jednak nie wszystko. Mikroplastik wykryto już w ludzkim łożysku, krwiobiegu, a także w pierwszym stolcu dziecka. Jest to konsekwencja coraz większej ilości plastiku w środowisku. Może to negatywnie przekładać się na nasz stan zdrowia. Naukowcy nie kryją rozgoryczenia. - Nie sądzę, żebym rozmawiał z choć jedną osobą, która powiedziałaby: "Fantastycznie! Cieszę się, że mam tyle plastiku w mózgu - powiedział toksykolog dr Matthew Campen w rozmowie z "New York Timesem".

TCD wskazuje na związek między mikroplastikiem a poważnymi problemami zdrowotnymi. Cząsteczki plastiku wpływają m.in. na pogorszenie funkcji poznawczych, problemy z płodnością, zaburzenia układu odpornościowego, utratę pamięci, zaburzenia hormonalne, a także problemy rozwojowe u dzieci. W dodatku "mikroplastik przenika do gleby, wody; zanieczyszcza ekosystemy, stanowiąc zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale także dla dzikiej przyrody i systemów żywnościowych, od których jesteśmy zależni" - czytamy. Zanieczyszczenie mikroplastikiem stanowi poważne wyzwanie dla zdrowia publicznego i środowiska.

Zanieczyszczenie środowiska. Jak ograniczyć ilość mikroplastiku?

​Zespół dr. Campdena kontynuuje badania. Obecnie bada tkanki z przekrojów pojedynczego mózgu, aby dowiedzieć się, czy w określonych obszarach występują wyższe stężenia mikroplastiku i czy może to być powiązane z problemami, takimi jak choroba Parkinsona czy utrata pamięci.

Podejmowane są także próby ograniczenia problemu. Przykładowo, Francja, Anglia i Indie wprowadziły zakazy dotyczące powszechnych tworzyw sztucznych jednorazowego użytku. Do tego niektóre miasta w USA, choćby Los Angeles czy Nowy Jork, wprowadziły ograniczenia dotyczące takich produktów jak styropian i plastikowe torby na produkty spożywcze.

Co więcej, trwają prace nad nowymi materiałami, która łatwiej się rozkładają. Testują też innowacyjne sposoby filtrowania mikroplastiku z wody. Portal TCD dodaje, że wiele możemy zrobić także indywidualnie. "Ogromne korzyści" mogą przynieść konkretne nawyki, np. zamiana plastików jednorazowego użytku na te wielokrotnego użytku, unikanie podgrzewania żywności w plastikowych pojemnikach w mikrofalówce czy stosowanie worków na pranie, które zatrzymują mikrofibrę - wymienia amerykański portal.

Źródło: The Cool Down/łl

<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj

piątek, 28 sierpnia 2026

DZISIAJ ZAĆMIENIE KSIĘŻYCA. O KTÓREJ GODZINIE W POLSCE?



Prawdziwa gratka dla fanów astronomii. W piątek 28 sierpnia będzie można obserwować w Polsce zaćmienie Księżyca. O której godzinie? Pierwsza faza, tzw. półcieniowa, rozpocznie się około godz. 3.23. Początkowo zmiany będą bardzo subtelne - Srebrny Glob zacznie stopniowo stawać się coraz ciemniejszy, a pierwsze oznaki tego zjawiska powinny być zauważalne około godz. 4.00.

Znacznie bardziej widowiskowa część rozpocznie się około godz. 4.33. Wówczas zaćmienie wejdzie w fazę częściową. "Będziemy mogli obserwować, jak tarcza Księżyca wyraźnie zagłębia się w cień Ziemi, co spowoduje efekt stopniowego 'nadgryzania' Księżyca" - tłumaczy popularyzator nauki Karol Wójcicki w jednym ze swoich postów na Facebooku.

Niestety warunki do obserwacji zaćmienia Księżyca w Polsce nie będą idealne. Początek zaćmienia zbiegnie się niemal ze świtem astronomicznym, a co za tym idzie - przez cały czas trwania zjawiska niebo będzie stopniowo się rozjaśniać. Gdy o godz. 4.33 rozpocznie się faza częściowa, będziemy już w trakcie świtu nawigacyjnego. W Warszawie Słońce wzejdzie o godz. 5.40, czyli niemal dokładnie wtedy, gdy Księżyc będzie znikał za horyzontem. Oznacza to, że na obserwację najciekawszej części zjawiska pozostanie stosunkowo niewiele czasu, a jego końcówka przypadnie już na bardzo jasne niebo.


Maksymalna faza zaćmienia (0,76 o 05.37) nastąpi w różnych częściach Polski albo kilka minut przed, albo kilka minut po wschodzie Słońca - a więc już przy kompletnie jasnym niebie. Zobaczenie i fotografowanie Księżyca wtedy będzie już mocno utrudnione

Karol Wójcicki "Z głową w chmurach" :



Gdzie oglądać zaćmienie Księżyca w Polsce?

Jeśli chcemy jak najlepiej oglądać zaćmienie Księżyca, warto znaleźć miejsce z otwartą przestrzenią i niczym nieprzesłoniętym widokiem w kierunku zachodniego nieba. Budynki, drzewa czy inne wysokie obiekty mogą bowiem zasłonić Srebrny Glob, zanim zakończy on swoją wędrówkę nad horyzontem. Do obserwowania zjawiska nie potrzebujemy żadnych specjalnych zabezpieczeń - zaćmienie Księżyca, w przeciwieństwie do zaćmienia Słońca, można spokojnie oglądać bezpośrednio gołym okiem. Warto jednak mieć ze sobą lornetkę. Jeszcze więcej szczegółów pokaże niewielki teleskop.

Następne zaćmienie Księżyca w Polsce przypadnie w nocy z 20 na 21 lutego 2027 roku. Będzie jednak to jedynie zaćmienie półcieniowe, którego przebieg jest znacznie mniej efektowny i może być trudny do zauważenia gołym okiem. Na wyraźniejsze, częściowe zaćmienie Księżyca przyjdzie nam poczekać jeszcze dłużej - będzie ono widoczne w Polsce dopiero 12 stycznia 2028 roku.

Źródło:
Jolanta Waligóra, Polskie Radio 24. Nauka

<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj


czwartek, 27 sierpnia 2026

PIORUN W BUTELCE. JAK BENIIAMIN FRANKLIN UJARZMIAŁ ELEKTRYCZNOŚĆ

Elektryczności i związanych z nią zjawisk nie rozumieli nawet ci, którzy zajmowali się tym tematem. I nagle pojawił się Benjamin Franklin – mówił w Polskim Radiu Marek Bielski, publicysta zajmujący się historią nauki.

"Eksperymenty Franklina były intuicyjne. Być może z tego względu nie odnotowano ich w historii powszechnej". O piorunach i historii badań elektryczności w audycji Krzysztofa Michalskiego mówią prof. Karol Aniserowicz, prof. Andrzej Krawczyk oraz Marek Bielski (PR, 2012)

link



<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj

wtorek, 25 sierpnia 2026

PLAZMA - CZWARTY STAN MATERII, KTÓRY WYPELNIA PRAWIE CAŁY WSZECHŚWIAT



Wszyscy znamy trzy stany skupienia: ciało stałe, ciecz i gaz.
Ale we Wszechświecie zdecydowanie królują nie one.
Ponad 99% widzialnej materii istnieje w postaci plazmy – czwartego stanu materii.
Czym właściwie jest plazma?
Wyobraźcie sobie gaz, który dostał tak dużo energii, że atomy zaczynają tracić elektrony. Powstaje wtedy gorąca, elektrycznie naładowana „zupa” składająca się z dodatnich jonów i swobodnych elektronów. To właśnie plazma.
Nie jest to ani gaz, ani ciecz – ma swoje własne, fascynujące właściwości. Przewodzi prąd, reaguje na pola magnetyczne i często świeci.
Gdzie ją znajdziemy?Słońce i wszystkie gwiazdy – to ogromne kule plazmy.Zorza polarna – piękny taniec plazmy w ziemskiej atmosferze.Pioruny – błyskawiczny kanał plazmy o temperaturze kilku razy wyższej niż powierzchnia Słońca.Neonówki, świetlówki i kule plazmowe – te domowe gadżety też zawierają plazmę.Spawanie łukowe i wiele procesów przemysłowych.
Nawet w przestrzeni międzygwiazdowej i międzygalaktycznej unosi się plazma.
Dlaczego naukowcy tak się nią interesują?
Bo plazma to klucz do zrozumienia Wszechświata i… przyszłości energetycznej Ziemi.
Właśnie w plazmie naukowcy próbują odtworzyć warunki panujące we wnętrzu Słońca, żeby uzyskać czystą energię z fuzji jądrowej. W Polsce badaniami plazmy zajmuje się m.in. Instytut Fizyki Plazmy i Laserowej Mikrosyntezy PAN.

Dla mnie plazma to przypomnienie, że świat jest o wiele bogatszy, niż uczyliśmy się w szkole.

Trzy stany skupienia to tylko wierzchołek góry lodowej.
A pod spodem – ogromny, świecący, naładowany elektrycznie ocean materii.

<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj



sobota, 22 sierpnia 2026

DESZCZ METEORÓW

Mimo, ze prezentowane zdjęcia dotyczą sierpnia 2025, a więc już nie takie "młode", to jednak postanowiłam je opublikować na swoim blogu. Są, wg, mnie warte przypomnienia, jeśli nawet już je ktoś widział. 

Coroczny pokaz meteorów, "rój meteorów Perseidy", nazwany tak, ponieważ wydaje się promieniować z gwiazdozbioru Perseusza na północno-wschodnim niebie, jest wynikiem przejścia orbity Ziemi przez odłamki komety Swift-Tuttle.







<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj

wtorek, 18 sierpnia 2026

POLAK PO RAZ SZÓSTY AUTOREM ZDJĘCIA DNIA NASA 12.08


Zdjęcie Marcina Rosadzińskiego w środę NASA opublikowała jako Astronomy Picture of the Day (APOD). Prestiżowe wyróżnienie jest przyznawane codziennie jednej fotografii z całego świata

Marcin Rosadziński po raz szósty autorem zdjęcia dnia NASAMarcin Rosadziński

Marcin Rosadziński otrzymał to wyróżnienie już po raz szósty. Tym razem NASA doceniła fotografię deszczu Perseidów w Bieszczadach.
Zdjęcie wykonano w Bieszczadach, podczas maksimum aktywności roju Perseidów w 2024 roku. - Jest częścią panoramy 360 st. obejmującej całe niebo, stworzonej z 55 pojedynczych kadrów, które zostały precyzyjnie połączone w jeden obraz, obejmujący zarówno rozgwieżdżone niebo, jak i otaczający krajobraz. Przygotowanie tego zdjęcia wymagało wielu godzin pracy w terenie oraz późniejszego opracowania każdego z 55 kadrów. Chciałem pokazać Bieszczady z zupełnie innej perspektywy — jako mały, kosmiczny świat zawieszony pod ogromem Drogi Mlecznej - wyjaśnił PAP Marcin Rosadziński.
iJuż drugi rok z rzędu fotografię Marcina Rosadzińskiego przedstawiającą Perseidy NASA wybrała jako Astronomy Picture of the Day właśnie w dniu maksimum tego roju.

Kadry Marcina Rosadzińskiego wcześniej już pięciokrotnie uhonorowano tytułem zdjęcia dnia NASA. Polak dostał też tytuł najlepszego fotografa Drogi Mlecznej w 2025 r., przyznawany przez międzynarodową grupę profesjonalnych astrofotografów Capture the Atlas. Rosadziński był również w gronie laureatów międzynarodowego konkursu AstroCamera.

Polscy autorzy stosunkowo często otrzymują tytuł Astronomy Picture of the Day. Oststnio - 27 lipca br. - zdjęciem dna było foto Pawła Piechnika, przedstawiające Mgławicę Bańka, wykonane w Krakowie. Wśród laureatów znaleźli się też m.in.: Włodzimierz Bubak, Piotr Czerski, Ireneusz Nowak, Marzena Rogozińska i Wioleta Gorecka.

Astronomy Picture of the Day to serwis prowadzony przez NASA, w którym codziennie pojawia się jedno zdjęcie obiektów astronomicznych lub astrokrajobrazu. Serwis jest prowadzony od 1995 r., a umieszczenie w nim zdjęcia jest dla astrofotografów dużym wyróżnieniem.



PAP


<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj

poniedziałek, 17 sierpnia 2026

WYRAŻENIE EMOCJI POPRZEZ RUMIENIENIE SIĘ




Ludzie to jedyne stworzenia, których twarze czerwienią się ze wstydu. Czy powinniśmy to postrzegać jako utrapienie, czy jako błogosławieństwo?

"Czerwienienie się to najdziwniejszy i najbardziej ludzki ze wszystkich sposobów wyrażania emocji” – napisał kiedyś Karol Darwin i miał rację. Chociaż niektóre gatunki ptaków różowieją, aby się komunikować, a małpy uakari mają czerwone pyski, gdy są zdrowe, to my, jak się wydaje, jesteśmy jedynym stworzeniem, które rumieni się na znak zażenowania.

„To bardzo prawdziwy sygnał” – mówi prof. Sophie Scott, dyrektor Instytutu Neurobiologii Poznawczej na University College London. „To nie do podrobienia i niewiele jest rzeczy, które ludzie robią w tej kategorii. Nie da się zarumienić na zawołanie”.

Oczywiście, możesz tego nienawidzić, kiedy to się dzieje, ale to pożyteczny sygnał, tak czy inaczej. 
Co więc właściwie sygnalizuje? 
I czy jest jakiś sposób, żeby to powstrzymać?

Aby rozwiać pytanie „Dlaczego tak się dzieje?”, rumienienie się jest spowodowane przez układ współczulny – ten sam, który aktywuje się w sytuacjach stresowych lub lękowych – który wyzwala reakcję walki lub ucieczki. Mózg uwalnia adrenalinę, która rozszerza naczynia krwionośne w twarzy (tzw. wazodylatacja), zwiększając przepływ krwi do skóry i powodując widoczną zmianę koloru.

„To bardziej widoczne jako zaczerwienienie, jeśli masz bladą skórę, ale wszyscy się rumienią” – mówi Scott. „U osób o jasnej karnacji skóra staje się bardziej ciemniejsza, ale skóra robi się też cieplejsza. Występuje więc efekt sali luster: wiesz, że się rumienisz, inni ludzie wiedzą, że się rumienisz, i oni wiedzą, że ty wiesz, że się rumienisz”. Co oczywiście może sprawić, że rumienisz się jeszcze bardziej. Inne zwierzęta mogą wykazywać mimowolne reakcje fizyczne, takie jak śmiech czy krzyk przerażenia, ale rumienienie wydaje się być unikalne dla nas, ponieważ jest powiązane z naszą teorią umysłu: naszą zdolnością do odgadywania, co myślą inni ludzie.

To ważne, ponieważ jesteśmy zwierzętami stadnymi: współpraca pozwoliła nam przetrwać i prosperować, gdy jeszcze polowaliśmy na pożywienie za pomocą zaostrzonych kijów. We wczesnych społeczeństwach ludzkich popełnienie gafy, błędu lub zakwestionowanie przywódcy mogło prowadzić do fizycznej konfrontacji lub wykluczenia z grupy. Prawdopodobnie rumieniec pojawił się jako sposób na zasygnalizowanie złamania zasad lub szczerej skruchy: sposób na złagodzenie potencjalnie śmiertelnych sytuacji bez fizycznego ryzyka.

„Wydaje się, że wiąże się to ze zwiększoną wiarygodnością” – mówi Scott. „Kiedy ktoś łatwo się rumieni, łatwiej jest rozpoznać, czy cię okłamuje – a nawet jeśli nie, to myślisz, że potrafisz. Ta więź i bliskość pomagają nam również pracować w grupie. Jesteśmy drapieżnikami szczytowymi, ponieważ potrafimy współpracować i zazwyczaj bardzo wyraźnie odczytywać intencje innych”.

Oczywiście, rumienienie się nadal może być przydatne ze wszystkich powyższych powodów. Jeśli popełniliśmy gafę w pracy, pomocny może okazać się nieudawany sygnał, że szczerze tego żałujemy. Ale jeśli mamy skłonność do rumienienia się i tego nienawidzimy, czy jest coś, co możemy zrobić?

Krótka odpowiedź brzmi: bardzo niewiele. Ale może to też nie być aż tak katastrofalne, jak myślisz. Osoby, które często się rumienią, zdają się postrzegać rumienienie bardziej negatywnie niż osoby, które nie rumienią się aż tak bardzo: jeśli jesteś świadomy, że się rumienisz, może to wywołać uczucie wstydu lub samoświadomości. Z drugiej strony, jeśli rzadko się rumienisz – lub nie zwracasz na to uwagi – możesz to skojarzyć z niespodziewanym komplementem, publicznym uznaniem za osiągnięcie lub lekkim flirtem.

Dobra wiadomość jest taka, że ​​niezależnie od tego, jak się czujesz, w rzeczywistości możesz nie rumienić się znacznie bardziej niż ktokolwiek inny. „Nasze badania wykazały, że w sytuacjach zawstydzenia osoby, które nie bały się rumienić, rumieniły się tak samo mocno, jak osoby, które się tego bały – po prostu nie zwracały na to aż tak dużej uwagi” – mówi prof. Peter Drummond, główny autor badania sprawdzajacego różnicę między rzeczywistym a postrzeganym rumieńcem. „Kiedy zwróciliśmy im na to uwagę, zaczęli się bardziej martwić rumieńcem. W ten sposób obawa przed rumieńcem może w rzeczywistości wywoływać rumieniec w pewnych sytuacjach. Pocieszające jest jednak to, że większość ludzi nawet nie zauważa, że ​​inni się rumienią podczas interakcji społecznych, ponieważ ich uwaga skupia się na mówieniu lub myśleniu o tym, co powiedzieć”.

Jeśli to samo w sobie nie przynosi ulgi, jedną z opcji jest terapia poznawczo-behawioralna (CBT), której celem jest zmiana sposobu myślenia o rumienieniu się. Inną opcją jest trening koncentracji na zadaniu (TCT), forma terapii opracowana specjalnie dla osób, których lęk jest związany z widocznymi doznaniami cielesnymi, takimi jak rumieniec, drżenie czy pocenie się. TCT twierdzi, że uwaga jest zasobem ograniczonym, więc jeśli celowo skierujesz ją na bodźce zewnętrzne – na przykład na ton głosu lub na to, co dzieje się w pomieszczeniu – będziesz mniej skłonny do skupiania się na tym, jak bardzo zaczerwieniona jest twoja twarz.

„Celem terapii poznawczo-behawioralnej (TCT) i terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) jest radzenie sobie z lękiem przed rumienieniem się, a nie z samą reakcją na rumienienie się” – mówi Drummond. „Mimo to, biorąc pod uwagę, że obawa przed rumienieniem się może stać się samospełniającą się przepowiednią, zmniejszenie tego lęku może zmniejszyć częstotliwość rumienienia się”.

Na koniec warto wziąć pod uwagę, że nawet jeśli nie lubisz się rumienić, istnieje spore prawdopodobieństwo, że ogólnie rzecz biorąc, dobrze ci to robi. „Uważam rumienienie się za reakcję »uwolnienia pary«, ponieważ działa ono na tej samej zasadzie fizjologicznej, co rumienienie się podczas ćwiczeń” – mówi Drummond. „Chociaż możemy czuć się gorąco i zdenerwowani, gdy się rumienimy, zazwyczaj czujemy się lepiej po ochłonięciu. W rzeczywistości rumienienie się może pomóc rozproszyć nieprzyjemne emocje, takie jak złość, zażenowanie i wstyd, tak jak rumienienie pomaga rozproszyć ciepło wytworzone podczas ćwiczeń”.

Innymi słowy, pokazujesz innym, że jesteś szczery, a jednocześnie pomagasz sobie się uspokoić. Nie ma się czego wstydzić.

Źródło:
Joel Snape - Guardian

<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.
🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj

niedziela, 16 sierpnia 2026

NOWE ODKRYCIE CZARNEJ DZIURY - "GWIAZDY"

 


Astronomowie odkryli nowy rodzaj obiektu kosmicznego – czarną dziurę, „gwiazdę”

Obiekt ma wielkość całego Układu Słonecznego i świeci jasnym czerwonym światłem miliardy lat świetlnych od Ziemi

Astronomowie twierdzą, że odkryli nowy rodzaj obiektu kosmicznego: czarną dziurę, „gwiazdę” o rozmiarach całego Układu Słonecznego, która świeci jasnym czerwonym światłem.

Międzynarodowy zespół dokonał przełomu, skupiając swoją uwagę na tajemniczej czerwonej plamie na zdjęciach wczesnego wszechświata, wykonanych przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba należący do NASA .

Obiekt czaił się w gwiazdozbiorze Wieloryba (Cetus), miliardy lat świetlnych od Ziemi. Uważa się, że powstał 660 milionów lat po Wielkim Wybuchu, wiodącej teorii astronomów na temat początku wszechświata.

Pomiary tego egzotycznego ciała niebieskiego wykazały, że choć przypomina ono ogromną gwiazdę, uwalnia 100 miliardów razy więcej energii niż jakakolwiek znana gwiazda. Energia emitowana przez to ciało jest znacznie bliższa energii obserwowanej z czarnych dziur niż z gwiazd.

„Odkryliśmy nowy rodzaj obiektu astrofizycznego – gwiazdę-czarną dziurę” – powiedział dr Rohan Naidu, który przeprowadził badania w Instytucie Astrofizyki i Badań Kosmicznych im. Kavliego , będącym częścią Massachusetts Institute of Technology. Obecnie pracuje na Uniwersytecie Hawajskim.
„Błyszczy energią typowo kojarzoną z czarnymi dziurami, ale jednocześnie nosi cechy klasycznie kojarzone z gwiazdami” – dodał.

Naukowcy dokonali przełomu, skupiając swoją uwagę na tajemniczej czerwonej plamie na zdjęciach wykonanych przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba NASA. Zdjęcie: NASA, ESA, CSA, STScI, Archiwum DAWN JWS


Naukowcy wykorzystali Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba do poszukiwań najodleglejszych galaktyk w znanym wszechświecie. Po odkryciu galaktyki o nazwie Mom-z14, która powstała zaledwie 280 milionów lat po Wielkim Wybuchu, zwrócili uwagę na inne obiekty kosmiczne.

Astronomowie opisują w artykule opublikowanym w czasopiśmie Nature , jak skupili się na niezwykle jasnej czerwonej plamce znanej jako MoM-BH*-1, najczerwieńszym obiekcie w archiwum zdjęć teleskopu.

„Sposób, w jaki jego światło jest niemal całkowicie czerwone i nagle zanika poniżej pewnej długości fali, jest tak spektakularny, że nie da się go porównać z żadną znaną klasą obiektów” – powiedział Naidu.

Symulacje komputerowe wykazały, że obiekt ten nie jest olbrzymią gwiazdą zasilaną przez syntezę jądrową, lecz czarną dziurą tak owiniętą w osłony gęstego gazu, że promieniuje jak gwiazda.

Jeśli astronomowie mają rację, może to oznaczać, że wiele innych tajemniczych Małych Czerwonych Punktów, w skrócie LRD, widocznych na niemal każdym zdjęciu głębokiego kosmosu wykonanym przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, to również gwiazdy będące czarnymi dziurami.

Naidu podejrzewa, że ​​gwiazdy będące czarnymi dziurami odgrywają kluczową rolę w ewolucji galaktyk. Mogą być zalążkami współczesnych supermasywnych czarnych dziur, takich jak ta w centrum Drogi Mlecznej.

„Od dziesięcioleci spodziewaliśmy się, że w bardzo wczesnym Wszechświecie musi dziać się coś spektakularnego. Gwiazdy będące czarnymi dziurami mogą być tym „czymś spektakularnym”. Mogą być początkową, otuloną fazą, która oznacza początek podróży niemal każdej supermasywnej czarnej dziury” – powiedział.

Supermasywne czarne dziury znajdują się w centrach niemal wszystkich galaktyk, takich jak Droga Mleczna, i uważa się, że mają wpływ na losy tych galaktyk.

„Mogą decydować o tym, kiedy gwiazdy mogą się formować, a kiedy przestają, wyznaczając kurs dla wszystkiego, co nastąpi po uformowaniu się gwiazd: narodzin planet, powstania życia, pojawienia się gatunków, które pewnego dnia mogą poskładać w całość całą tę historię” – powiedział Naidu.

Czarna dziura, której średnica jest ponad 100 000 razy wieksza od naszegp Slońca.
Ilustracja: Rohan Naidu, Uniwersytet Hawajski



Źródło:
Guardian - Ian Sample, redaktor naukowy. 
12 sierpnia 2026 

<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.

🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj



sobota, 15 sierpnia 2026

BRYTYJCZYCY MAJĄ JUŻ TABLICZKĘ CZEKOLADY STWORZONĄ PRZEZ NAUKOWCÓW Z WYKORZYSTANIEM KAKAO UPRAWIANEGO W READING




Studentka studiów magisterskich stworzyła pierwszy batonik od 1932 roku, który zawierał wyłącznie składniki z Wielkiej Brytanii, aby podkreślić wpływ kryzysu klimatycznego na rośliny kakaowe



Zmarła królowa była jedyną osobą w historii, która jadła tabliczkę czekolady wyprodukowaną w 100% ze składników brytyjskich. Otrzymała ją w prezencie od cukiernika Rowntree w 1932 roku, gdy miała sześć lat.

Baton powstał z kakao uprawianego w szklarni w siedzibie Rowntree w Yorku.


Teraz inni mogą przeżyć to samo, ponieważ naukowcy z Uniwersytetu w Reading stworzyli batonik z ziaren kakaowca uprawianych w Berkshire .

Bar powstał z okazji setnej rocznicy istnienia uniwersytetu. Do jego produkcji wykorzystano kakao pochodzące z roślin znajdujących się w kolekcji instytutu.

Wielka Brytania produkuje jedną z najlepszych czekolad na świecie, a jej rynek jest wart 10,4 mld funtów, jednak branża ta jest całkowicie uzależniona od importowanego kakao.

Maha Khan, studentka studiów magisterskich na uniwersytecie, postanowiła stworzyć batonik z kakao z Reading. Zebrała, poddała fermentacji i przetworzyła ziarna w dziale żywnościowym uniwersytetu.

Powiedziała: „Niesamowite było śledzenie całego procesu powstawania czekolady, od ziarenka, przez tabliczkę, po czekoladę, nie ruszając się z Reading.

„Ta brytyjska tabliczka czekolady podkreśla niepewność naszych zasobów żywności. Rośliny kakaowe są bardzo wrażliwe na zmiany temperatury i opadów, a zmiany klimatu już teraz powodują problemy w krajach produkujących większość światowego kakao. Ochrona różnych odmian jest kluczowa, jeśli rolnicy potrzebują bardziej odpornych roślin, które poradzą sobie ze zmieniającym się klimatem.

„Mam nadzieję, że to pokaże ludziom, ile pracy wkładamy w produkcję czekolady, którą lubimy, i jak ważne jest zapewnienie ochrony plantatorom kakao i społecznościom na całym świecie”.

Powiedziała, że ​​czekolada jest „pyszna”, dodając, że ma bardzo bogaty smak: „Niesamowite jest delektowanie się złożonością profili smakowych, ponieważ kakao jest wytwarzane z roślin pochodzących z ponad 300 odmian uprawianych tutaj. Bardzo interesujące było również spróbowanie surowego kakao przed jego przetworzeniem – ziarna są pokryte białym miąższem o smaku liczi, którego nie ma wielu ludzi w tym kraju”.


<><><><><><><><>

Moja Flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj link

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.

🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. link tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli. tutaj link
 i oczywiście ten blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki na którym się znajdujesz w tej chwili, tj. "Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję" link tutaj


BLOGOWE PRZETWORY DOBRZE ZAKONSERWOWANE

 Poprosiłam SI, aby przedstawiła w ilustracji mój komunikat Nieważne, że nie jestem podobna do siebie. To najmniej istotne. Ale poczytajcie ...